sobota, 31 lipca 2010

Uchatka



Uchatkę to głównie wzrusza,
że umie stać w morzu na uszach.
A ja zazdroszczę uchatce.
Ja stoję w chatce.

wtorek, 27 lipca 2010

Po przerwie



Dziwna sprawa. Ludzie mają przerwy wakacyjne a ja mam przerwę w zabawie bo robię obrazki - jak sama nazwa tego bloga wskazuje.
Na przykład "Krótkie bajeczki dla chorej córeczki" takie jak tu...

It is strange... In summer people have a break in work. I have break in resting because of making pictures - as "Krótkie bajeczki dla chorej córeczki" shown above...

piątek, 9 lipca 2010

Coś dziecinnego



Ostatnio rysowałem rzeczy poważne jak wawelska krypta - na szczęscie wydawnictwo uratowało mnie zlecając obrazki do bajek. Dziecinne.

wtorek, 22 czerwca 2010

Małe przyjemności

Tak się miło złożyło, że po wystawieniu na Deviantart http://wiorkaeg.deviantart.com/ ołówkowej wersji kilku bohaterów doć dużo osób zainteresowało się tą historią... ze względu na moje rysunki, bo nic innego nie widzieli. Chyba mi się w głowie przewróci...

piątek, 18 czerwca 2010

Bajki.



Zacząłem rysować portret Nudzimisia (to taki stworek, który przyłazi jak dziecko woła Nudzi mi się!) ale ostatnio mysle sporo o przygodowej historii z Bartkiem i Chlorofilem. No i tak powstała Kraina Zapomnianych Zabawek. To miejsce, w którym żyją zabawki porzucone przez dzieci. Nic depresyjnego - one są szczęsliwe. To dzieci mają problem, skoro ich zapomniani przyjaciele tak łatwo mogą być szczęliwi bez nich...

poniedziałek, 14 czerwca 2010

Echolalia?

Spojrzałem na tytuły wpisów i zobaczyłem objawy manii powtarzania... Czas isć do psychiatry.
A poważnie: kolega uswiadomił mi najnowsze trendy w konstrukcji broni palnej. Otoz wiodaca idea jest taka, żeby przy pomocy jednego kluczyka do srubek w warunkach polowych przerobic swoj karabinek szturmowy np. na miniaturę, zeby sie wygodniej z nim obracac w ciasnym samochodzie albo na RKM, albo na jeszcze cos tam. Modułowosc i latwosc dostosowania do roznych zadan jest trendy. No to zaczalem pracować nad tą ideą... Efekt ponizej.



Powyższe prowadzi do następującej glebokiej mysli:

piątek, 14 maja 2010

Koty, koty, koty



Rysując Koty i Straszne Dzikie Bobry Jadące na Krokodylach zrobiłem kleksa. KLeks spodobał mi się na tyle, że go rozszerzyłem i obramowałem. Oto kleks. A może pan Kleks?